Edyta Bartosiewicz - Skamaam टैब्स

Edyta Bartosiewicz - Skamaam

शीर्षक: Skamaam
उपशीर्षक:
कलाकार:
एल्बम:
लेखक: Edyta Bartosiewicz
कॉपीराइट:
द्वारा ट्रांसक्राइब:
निर्देश: teraz Polska jas@kki.net.pl
नोट्स:
टेम्पो: 80 BPM
ट्रैक: 7
वाद्ययंत्र:
बार: 91
फ़ाइल: Edyta Bartosiewicz - Skamaam.gp3
गीत
OfiarujÄ™ mojej dziewczynie
Z kwiatów Holandii utkany
Szlafrok, w którym utonie
Całkiem niezły posiłek, jaki
Konsumuje lubieżnie co wieczór
W ciepłych dekoracjach pokoju
Przy świecach i przy koniaku
A nad sobÄ… mam jej loki

Tak, tylko ona, jak jedwab

OfiarujÄ™ mojej dziewczynie
Wszystkie kwiaty Holandii
Jeśli będzie trzeba ukradnę
W nocy przy księżycowej pełni
A potem wycisnÄ™ z nich soki
PrzyprawiÄ™ kalifornijskim winem
I zanurzÄ™ siÄ™ z mojÄ… dziewczynÄ…
Po kolana, po pas, po szyjÄ™

Lubię jej farbowane rzęsy
Piegi i policzki blade
Lubię kiedy miękko ląduje
Ona zmysłowo na mojej twarzy

Tak, tylko ona, jak jedwab

OfiarujÄ™ mojej dziewczynie
Holandii morskie owoce
Wraz z nimi podejrzane przygody
Bez pieniędzy dzikie podróże
Skrawek wszystkich tajemnych wycieczek
Sam słowa ubieram doskonale
ResztÄ™ stanowi moja dziewczyna
Tylko ona jest jak jedwab

Lubię jej farbowane rzęsy
Piegi i policzki blade
Lubię kiedy miękko ląduje
Ona zmysłowo na mojej twarzy

Tak, tylko ona, jak jedwab

OfiarujÄ™ mojej dziewczynie
Rodzynki, krewetki, mandarynki
Palcami obejmÄ™ jej skronie,
Gdy na stole płonie węgierski puchar
Duży w polewie czekoladowej, w nim orzechy mrożone
Jesienna niepogoda, a my na przekór tej sytuacji
Idziemy bezwiednie, zjadamy jagody,
One narzeczone bitej śmietany
Jak gdyby nigdy nic,
Ponieważ kiedy spotkają się nasze dłonie
Ja siÄ™ nie bojÄ™, ty siÄ™ nie boisz, ono siÄ™ nie boi
Popołudnie próbuje nas gonić,
Jemy szybciej szczęśliwi w pogoni
Moja dziewczyna, tak tylko ona
Jak jedwab jest nieskażona

Lubię jej farbowane rzęsy
Piegi i policzki blade
Lubię kiedy miękko ląduje
Ona zmysłowo na mojej twarzy

Tak, tylko ona, jak jedwab